Cztery dni pełne wiedzy, inspiracji, sportowych emocji i spotkań z ludźmi, których
łączy miłość do biegania – tak można podsumować konferencję PKO Biegowe 360
stopni, która odbywała się w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem. W niedzielę
zakończyła się kolejna edycja wydarzenia, które zgromadziło biegaczy amatorów,
trenerów, ekspertów oraz czołowych polskich lekkoatletów. Uczestnicy mogli nie
tylko wysłuchać znakomitych wykładów, ale również sprawdzić zdobytą wiedzę w
praktyce, wystartować w biegu z gwiazdami i porozmawiać ze swoimi sportowymi
idolami.
Konferencja rozpoczęła się już w czwartek od części samorządowej, poświęconej m.in.
zagadnieniom związanym z rozwojem sportu i aktywności fizycznej. Od piątku wydarzenie nabrało typowo biegowego charakteru. Przez kolejne dni uczestnicy mogli korzystać z bogatego programu wykładów, debat i spotkań z ekspertami, którzy dzielili się wiedzą na temat treningu, przygotowania motorycznego, żywienia, regeneracji, fizjoterapii oraz profilaktyki kontuzji.
Nie zabrakło również okazji do bezpośrednich spotkań z gwiazdami lekkoatletyki. W ramach porannego LOTTO Biegu Śniadaniowego uczestnicy trenowali wspólnie m.in. z Natalią Bukowiecką, Igą Baumgart-Witan, Justyną Święty-Ersetic, Sofią Ennaoui, Adamem Kszczotem, Kajetanem Duszyńskim i Piotrem Liskiem. Zwieńczeniem soboty był natomiast PKO Dycha Pod Krokwią z Gwiazdami na dystansach 5 i 10 kilometrów. Na trasie pojawili się również sportowcy uczestniczący w konferencji, a dla Natalii Bukowieckiej był to pierwszy start na dystansie 10 kilometrów. Sponsorami konferencji PKO Biegowe 360 stopni byli 4FIZJO, ALAB, Miasto Zakopane, Fundacja MultiSport, LOTTO i MCC Medale.
Niedziela, czyli ostatni dzień PKO Biegowego 360 stopni, tradycyjnie poświęcona była
praktyce. Uczestnicy brali udział w zajęciach prowadzonych przez ambasadorów, trenerów i ekspertów projektu. Wśród prowadzących znaleźli się znakomici sportowcy, byli zawodnicy i specjaliści. Przygotowano dziewięć laboratoriów treningowych, które pozwalały przełożyć wiedzę zdobytą podczas wcześniejszych wykładów na konkretne ćwiczenia. Uczestnicy pracowali nad mobilnością i stabilizacją, poznawali zasady prawidłowego treningu siłowego biegacza, a także doskonalili kadencję, długość kroku i rytm biegu. Dużo uwagi poświęcono również prawidłowej rozgrzewce i rozciąganiu, technice wykonywania skipów i ćwiczeń na płotkach oraz koordynacji ruchowej.
Nie zabrakło zajęć dotyczących regeneracji i rozluźniania mięśni, a także praktycznych
wskazówek, jak poprawnie pokonywać podbiegi i zbiegi. Dzięki bezpośredniej pracy z
trenerami uczestnicy mogli skorygować błędy, sprawdzić swoją technikę i przekonać się, jak poszczególne elementy treningu wpływają na jakość biegania. – To bardzo ciekawe zestawienie praktyki z teorią. Dzisiaj mamy same panele praktyczne, dzięki czemu uczestnicy mogą przekuć w praktykę to, czego dowiedzieli się podczas wykładów i dyskusji. Nawet najprostsze ćwiczenia potwierdzają to, o czym mówili prelegenci – o technice biegu, sile i jej znaczeniu. Kiedy uczestnicy zaczynają wykonywać ćwiczenia i pokazujemy im, jak wpływają one na prawidłową technikę oraz poszczególne parametry biegu, rozumieją, że rzeczywiście mają one znaczenie – podkreśla Dariusz Korzeniowski, znany biegacz, jeden z trenerów podczas konferencji.
Wysoki poziom uczestników i ich zaangażowanie pozytywnie zaskoczyły również Tomasza Lewandowskiego. Trener zwrócił uwagę, że na zajęciach spotkał osoby aktywne, świadome swoich potrzeb i gotowe do dalszego rozwoju. – Jestem naprawdę pod wrażeniem. Wszyscy są otwarci, chłonni wiedzy, przychodzą z nastawieniem, żeby jak najwięcej wyciągnąć z zajęć. Zaskoczył mnie też poziom uczestników. Nie jest tak, jak myślałem, że przyjdą ludzie, których trzeba będzie dopiero uczyć podstaw. To aktywne osoby, z których każda ma już jakieś doświadczenie. Podejrzewam, że część z nich startuje już w kategoriach masters,
jeździ na mistrzostwa świata i Europy. To naprawdę zapaleńcy. W tym roku na moich
zajęciach było niewiele młodych osób. Rok temu pojawiali się zawodnicy w wieku 17, 18 czy 19 lat, którzy szukali wskazówek treningowych. W internecie można znaleźć teorię na temat każdego ćwiczenia, a nawet film pokazujący, jak je wykonać. Jednak to nie jest wiedza skierowana indywidualnie do nas – dodaje Tomasz Lewandowski, uznany w świecie lekkoatletyki trener biegów średnich i długich.
O tym, jak ważne jest połączenie teorii z praktyką, mówił również Adam Kszczot. Jego
zdaniem właśnie podczas zajęć praktycznych uczestnicy mogą najlepiej zrozumieć, jak
wykorzystać informacje zdobyte w trakcie wykładów i wprowadzić je do własnego treningu. – Trudne słowo „laboratoria”, a tak naprawdę chodzi o zajęcia praktyczne. Kiedy siedzimy na sali i chłoniemy wiedzę, czasami może być jej przytłaczająco dużo. Nawet jeśli co chwilę się śmiejemy, bo anegdoty bywają bardzo porywające, to właśnie podczas zajęć praktycznych możemy przypomnieć sobie: „Na tym wykładzie o tym mówiliśmy, a jak to działa w praktyce?
Zobaczmy, jak funkcjonuje to na waszych ciałach”. Wystarczy szybka korekta, poprawa i okazuje się, że bieganie zaczyna mieć sens. Wszystkie teoretyczne elementy łączą się w jedną całość, a w każdym ćwiczeniu odnajdujemy to, o czym mówili prelegenci. Czy może być coś lepszego niż jednoczesne poznawanie teorii i praktyki? Szerokie uśmiechy, podziękowania i wspólne zdjęcia pokazują, że uczestnicy się ze sobą zżyli. To wspólnota, community – po polsku po prostu społeczność. Taką biegową społeczność Biegowego 360 stopni będę wspominał przez cały kolejny rok, aż do następnej edycji – podsumowuje Adam Kszczot, były lekkoatleta, medalista mistrzostw świata i Europy, a także współorganizator konferencji PKO Biegowe 360 stopni.
Wszystko co dobre szybko się kończy, więc skończyła się też… cała konferencja!
Uczestnicy wyjeżdżali jednak z Zakopanego z nową wiedzą, inspiracjami i wspomnieniami, a atmosfera wydarzenia sprawiła, że wielu z nich już nie może doczekać się kolejnej edycji PKO Biegowego 360 stopni.
łączy miłość do biegania – tak można podsumować konferencję PKO Biegowe 360
stopni, która odbywała się w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem. W niedzielę
zakończyła się kolejna edycja wydarzenia, które zgromadziło biegaczy amatorów,
trenerów, ekspertów oraz czołowych polskich lekkoatletów. Uczestnicy mogli nie
tylko wysłuchać znakomitych wykładów, ale również sprawdzić zdobytą wiedzę w
praktyce, wystartować w biegu z gwiazdami i porozmawiać ze swoimi sportowymi
idolami.
Konferencja rozpoczęła się już w czwartek od części samorządowej, poświęconej m.in.
zagadnieniom związanym z rozwojem sportu i aktywności fizycznej. Od piątku wydarzenie nabrało typowo biegowego charakteru. Przez kolejne dni uczestnicy mogli korzystać z bogatego programu wykładów, debat i spotkań z ekspertami, którzy dzielili się wiedzą na temat treningu, przygotowania motorycznego, żywienia, regeneracji, fizjoterapii oraz profilaktyki kontuzji.
Nie zabrakło również okazji do bezpośrednich spotkań z gwiazdami lekkoatletyki. W ramach porannego LOTTO Biegu Śniadaniowego uczestnicy trenowali wspólnie m.in. z Natalią Bukowiecką, Igą Baumgart-Witan, Justyną Święty-Ersetic, Sofią Ennaoui, Adamem Kszczotem, Kajetanem Duszyńskim i Piotrem Liskiem. Zwieńczeniem soboty był natomiast PKO Dycha Pod Krokwią z Gwiazdami na dystansach 5 i 10 kilometrów. Na trasie pojawili się również sportowcy uczestniczący w konferencji, a dla Natalii Bukowieckiej był to pierwszy start na dystansie 10 kilometrów. Sponsorami konferencji PKO Biegowe 360 stopni byli 4FIZJO, ALAB, Miasto Zakopane, Fundacja MultiSport, LOTTO i MCC Medale.
Niedziela, czyli ostatni dzień PKO Biegowego 360 stopni, tradycyjnie poświęcona była
praktyce. Uczestnicy brali udział w zajęciach prowadzonych przez ambasadorów, trenerów i ekspertów projektu. Wśród prowadzących znaleźli się znakomici sportowcy, byli zawodnicy i specjaliści. Przygotowano dziewięć laboratoriów treningowych, które pozwalały przełożyć wiedzę zdobytą podczas wcześniejszych wykładów na konkretne ćwiczenia. Uczestnicy pracowali nad mobilnością i stabilizacją, poznawali zasady prawidłowego treningu siłowego biegacza, a także doskonalili kadencję, długość kroku i rytm biegu. Dużo uwagi poświęcono również prawidłowej rozgrzewce i rozciąganiu, technice wykonywania skipów i ćwiczeń na płotkach oraz koordynacji ruchowej.
Nie zabrakło zajęć dotyczących regeneracji i rozluźniania mięśni, a także praktycznych
wskazówek, jak poprawnie pokonywać podbiegi i zbiegi. Dzięki bezpośredniej pracy z
trenerami uczestnicy mogli skorygować błędy, sprawdzić swoją technikę i przekonać się, jak poszczególne elementy treningu wpływają na jakość biegania. – To bardzo ciekawe zestawienie praktyki z teorią. Dzisiaj mamy same panele praktyczne, dzięki czemu uczestnicy mogą przekuć w praktykę to, czego dowiedzieli się podczas wykładów i dyskusji. Nawet najprostsze ćwiczenia potwierdzają to, o czym mówili prelegenci – o technice biegu, sile i jej znaczeniu. Kiedy uczestnicy zaczynają wykonywać ćwiczenia i pokazujemy im, jak wpływają one na prawidłową technikę oraz poszczególne parametry biegu, rozumieją, że rzeczywiście mają one znaczenie – podkreśla Dariusz Korzeniowski, znany biegacz, jeden z trenerów podczas konferencji.
Wysoki poziom uczestników i ich zaangażowanie pozytywnie zaskoczyły również Tomasza Lewandowskiego. Trener zwrócił uwagę, że na zajęciach spotkał osoby aktywne, świadome swoich potrzeb i gotowe do dalszego rozwoju. – Jestem naprawdę pod wrażeniem. Wszyscy są otwarci, chłonni wiedzy, przychodzą z nastawieniem, żeby jak najwięcej wyciągnąć z zajęć. Zaskoczył mnie też poziom uczestników. Nie jest tak, jak myślałem, że przyjdą ludzie, których trzeba będzie dopiero uczyć podstaw. To aktywne osoby, z których każda ma już jakieś doświadczenie. Podejrzewam, że część z nich startuje już w kategoriach masters,
jeździ na mistrzostwa świata i Europy. To naprawdę zapaleńcy. W tym roku na moich
zajęciach było niewiele młodych osób. Rok temu pojawiali się zawodnicy w wieku 17, 18 czy 19 lat, którzy szukali wskazówek treningowych. W internecie można znaleźć teorię na temat każdego ćwiczenia, a nawet film pokazujący, jak je wykonać. Jednak to nie jest wiedza skierowana indywidualnie do nas – dodaje Tomasz Lewandowski, uznany w świecie lekkoatletyki trener biegów średnich i długich.
O tym, jak ważne jest połączenie teorii z praktyką, mówił również Adam Kszczot. Jego
zdaniem właśnie podczas zajęć praktycznych uczestnicy mogą najlepiej zrozumieć, jak
wykorzystać informacje zdobyte w trakcie wykładów i wprowadzić je do własnego treningu. – Trudne słowo „laboratoria”, a tak naprawdę chodzi o zajęcia praktyczne. Kiedy siedzimy na sali i chłoniemy wiedzę, czasami może być jej przytłaczająco dużo. Nawet jeśli co chwilę się śmiejemy, bo anegdoty bywają bardzo porywające, to właśnie podczas zajęć praktycznych możemy przypomnieć sobie: „Na tym wykładzie o tym mówiliśmy, a jak to działa w praktyce?
Zobaczmy, jak funkcjonuje to na waszych ciałach”. Wystarczy szybka korekta, poprawa i okazuje się, że bieganie zaczyna mieć sens. Wszystkie teoretyczne elementy łączą się w jedną całość, a w każdym ćwiczeniu odnajdujemy to, o czym mówili prelegenci. Czy może być coś lepszego niż jednoczesne poznawanie teorii i praktyki? Szerokie uśmiechy, podziękowania i wspólne zdjęcia pokazują, że uczestnicy się ze sobą zżyli. To wspólnota, community – po polsku po prostu społeczność. Taką biegową społeczność Biegowego 360 stopni będę wspominał przez cały kolejny rok, aż do następnej edycji – podsumowuje Adam Kszczot, były lekkoatleta, medalista mistrzostw świata i Europy, a także współorganizator konferencji PKO Biegowe 360 stopni.
Wszystko co dobre szybko się kończy, więc skończyła się też… cała konferencja!
Uczestnicy wyjeżdżali jednak z Zakopanego z nową wiedzą, inspiracjami i wspomnieniami, a atmosfera wydarzenia sprawiła, że wielu z nich już nie może doczekać się kolejnej edycji PKO Biegowego 360 stopni.